Yo. Ponieważ BARDZO chciałbym pojechac na tę wycieczkę zawziąłem się, no i niniejszym wypiszę jak się sprawa dokładnie przedstawia. Jedziemy do Radkowa i jest to ok 205 km od Nowej Soli. Wycieczka planowo miałaby trwać 4 dni, czyli 3 noclegi, zaś wolnym terminem od którego chcielibyśmy zacząć jest 2 czerwca (poniedziałek). Koszt noclegu wraz z wyzywieniem to 40 zl. Koszt dojazdu, to ok. 4 zl/km, czyli liczac, ze bedziemy od czasu do czasu chcieli gdzies dojechac, a kierowca za darmo z nami nie pojedzie trzeba przewidziec ok. 2500 zl na dojazd i kierowce. Jako ze dobre z nas dzieci fundujemy dojazd, i pobyt rowniez nauczycielom, co oznacza, ze do kosztow wspolnych trzeba doliczyc… No wlasnie. I teraz jezeli jedzie 30 osob, to wystarczy trzech opiekunow, zas jesli wiecej, to czterech. Jezeli zatem jechaloby 30 osob, to kazdy za noclegi placi 120 zl, a koszty wspolne wynoszace 2980 zl (w koncu kierowca tez musi jesc i spac) podzielone na 30 osob wynosza ok 99,33 zl. W sumie oznacza to, ze kazdy musialby zaplacic ok 219 zl. UWAGA!! Nie uwzglednione zostalo ubezpieczenie, ale rozlozone na 30-40 osob bedzie to groszowa sprawa.I teraz napisze ile wynosilyby koszty w zaleznosci od ilosci osob jadacych (nie liczac nauczycieli).
30 osob – ok 219 zl/osobe
31 osob – ok 221 zl/osobe
32 osoby – ok 218 zl/osobe
33 osoby – ok 214 zl/osobe
34 osoby – ok 211 zl/osobe
35 osob – ok 208 zl/osobe
36 osob – ok 205 zl/osobe
37 osob – ok 203 zl/osobe
38 osob – ok 201 zl/osobe
39 osob – ok 199 zl/osobe
40 osob – ok 197 zl/osobe
Z klasy IIA jada nastepujace osoby:
1 Rafal Babiarz
2 Agata Grzesiowska
3 Adrian Gwóźdź
4 Kuba Janus
5 Grzesiek Jeżewski
6 Dawid Karabin
7 Arek Kozioł
8 Michał Kubrycz
9 Bartek Ojmuciański
10 Radek Paleczny
11 Przemek Patelka
12 Kamil Piłatowski
13 Tomek Stawowczyk (nie wiadomo)
14 Ania Szczepaniak
15 Malwina Szymakowska
Potrzeba nam zatem conajmniej 15 osob z klasy C, zeby wogole byla realna szansa ze dyrekcja nas pusci.
Kędzior
edit:
Przed chwila dzwonilem do tego osrodka, i okazuje sie, ze maja tam 26 miejsc, ale moga bez problemu dowynajmowac domkow u sasiadow, to trzebaby sie liczyc z mozliwoscia podwyzki kosztow o ok. 5 zl – straszna fortuna to nie jest, ale zeby potem nie bylo, ze cos zle policzylem. Nie zapominajcie o ubezpieczeniu. Niestety nie mam bladego pojecia ile moze ono kosztowac- kolega mowil mi, ze ok 30 zl od osoby. Ponadto dla dociekliwych strona ośrodka “Merkury” do ktorego zamierzamy jechac.
http://www.ekowczasy.pl/merkury.html
Edit 2:
Wszyscy z klasy IIC, ktorzy chcieliby jechac bardzo prosze, zeby wpisywali sie w komentarzach, a ja bede ich kolejno umieszczal na liscie. Wielkie dzieki z gory.
Edit 3:
Aktualna lista jadacych bedzie sie znajdowac tutaj:
1 Rafal Babiarz
2 Agata Grzesiowska
3 Adrian Gwóźdź
4 Kuba Janus
5 Grzesiek Jeżewski
6 Dawid Karabin
7 Arek Kozioł
8 Michał Kubrycz
9 Bartek Ojmuciański
10 Radek Paleczny
11 Przemek Patelka
12 Kamil Piłatowski
13 Tomek Stawowczyk (nie wiadomo)
14 Ania Szczepaniak
15 Malwina Szymakowska
16 Michał Bokszański
17 Ewa Rozynek
18 Mateusz Kozioł
Achtung powiedział/a
Dalej, zgłaszać się!… to ostatnia szansa na wycieczkę wiecej niż 1dniową w tej szkole. Bo szanse, ze w 3kl. nas puszczą są naprawdę nikłe.
Dawid powiedział/a
Gratki, ze chciało Ci się tyle tego pisać
boczek powiedział/a
ja jade ;p
Effcik ;> powiedział/a
Ja też bym jechała, raczej ;>…
ale Kędzior… myślisz, że to wypali?
kedzior powiedział/a
ja nie mysle ;p
ja zalatwiam
Rafal powiedział/a
w koncu sie przyznal ze nie mysli, a chce robic
Koziołek powiedział/a
Ja też się piszę
RadeX powiedział/a
bardzo mi sie podoba nazwa miejscowosci…
Malva powiedział/a
Kędzior, normalnie kocham Cię za te starania ! d; albo nie … lubię ;p …
i dobrze, że jestem na liście (: i zauważyłam, że w naszej klasie sprawę zawalają dziewczyny. na liście wpisane są 3 dziewczyny z 15 z naszej klasy [!] i uważam to za chore. wybaczcie.
agat. powiedział/a
nie wiem, dlaczego uważacie za chore czy też dziwne to, że ktoś nie chce jechać na tą wycieczkę. z powodów bardziej lub mniej prywatnych, ale po prostu nie chce. i nie rozumiem, co do rzeczy ma fakt, że tę grupę w większości stanowią dziewczyny.
i też ludzie nie będą jechać na siłę, żeby zrobić prezent tym kilku osobom, które tak bardzo pragną gdzieś pojechać.
/pozdro, agat.
Rafal powiedział/a
dzizas, po prostu nasza klasa (jak mozna wnioskowac) sie nie lubi po co dodawac cos wiecej
Dawid powiedział/a
A ja dodam, bo nie uważam, żeby klasa się nie lubiła, co najwyżej…a z resztą ja jeti i uj z tym
A wycieczki nie będzie trudno, mam nadzieję, że jak juz zdamy prawko to na wakacje wybierzemy się nad morze czy coś w poszukiwaniu bursztynów przy pomocy %
RadeX powiedział/a
Skoro nie wiesz czemu sie dziwimy to moze sprobuje odpowiedziec, moze nie za cala grupe a z siebie, uwazam to za dziwne ze ktos nie chce jechac, dlatego ze jestem czlowiekiem, ktory chce w swoim zyciu zobaczyc jak najwiecej sie da. Nie tylko siedziec w jednym miejscu i powtarzac codziennie te same czynnosci. Nie pojete jest to dla mnie, ze ktos moze nie byc ciekawy swiata, nawet pomimo tego, ze pewnie niejednokrotnie byl w sudetach… Za kazdym razem jak sie jest w gorach, to zwraca sie uwage na inne szczegoly… Zrezta po co ja o tym pisze… i tak pewnie to i tak nie dotrze to ani do Ciebie ani do Tobie podobnym.
Pozdrawiam
Ania powiedział/a
W sumie to nie powinnam się wypowiadać, bo nie byłam na ostatniej wycieczce, ale może rzeczywiście, skoro góry nie wszystkim odpowiadają to powinniśmy się zastanowić nad czymś innym. Wiem, że to nie takie proste, ale może odpuśćmy sobie w takim razie tegoroczną wycieczkę a pojedźmy w przyszłym, na zakończenie, np. gdzieś za granicę, albo nad morze, albo nie wiem gdzie… Tylko zacznijmy nieco wcześniej się nad tym zastanawiać.
agat. powiedział/a
Mi zupełnie nie chodzi o cel wycieczki – czy to będą góry, czy morze, czy zagranica, czy cokolwiek innego – wisi mi to, brzydko mówiąc. Mam swoje osobiste powody (zapewne jak pozostała część ludzi, którzy nie jadą), których na prawdę nie muszę wyjawiać. Piszę to, bo nie chcę, żebyście myśleli, że chodzi o miejsce i o brak ciekawości świata. Bo ze stwierdzeniem, że nie jestem ciekawa świata zupełnie się nie zgodzę. A skoro mnie nie znasz, to proszę – nie oceniaj.
/pozdro, agat.
RadeX powiedział/a
Skoro nie chcesz jechac, to prosze nie zabieraj glosu…
Malva powiedział/a
ej dobra, spokojnie :> każdy z Was ma rację. i Ci co twierdzą, że część klasy nie chce jechać, bo nie. i Agata, który twierdzi, że niektórzy mają prywatne powody, o których mówić nie chcą.
ale swoim skromnym zdaniem sądzę, że dla chcącego nic trudnego ;p … i jeśli ktoś nie chce jechać – nic na siłę. szkoda tylko, że zamiast integrować się na wycieczce, wycieczka [która niewiadomo czy się odbędzie] będzie dzieliła, a nie łączyła klasę.
Rafal powiedział/a
jak dla mnie to tracimy ostatnia szanse zeby sie naprawde DOBRZE poznac… (cala klasa)
Dawid powiedział/a
spokój moje drogie wafle!
RadeX powiedział/a
TS to drogi wafel
Ania powiedział/a
Agata twierdzi, że ma swoje powody, no to spoko. Ale z tego co słyszałam to np. Agnieszka nie chce jechać TRZECI raz w Góry Stołowe…
rafalx powiedział/a
ale gory stolowe sa piekne
czy to wazne czy 1 raz czy 5
Achtung powiedział/a
Wiecie… ja też tam jadę (jak wycieczka jakimś cudem się uda) trzeci raz, no i jakoś mi to nie przeszkadza. Choć każdemu może co innego przeszkadzać, albo komuś szkoda pieniędzy by zobaczyć 3 raz to samo.
Osobiście uważam, że warto pojechać w to samo miejsce nawet i 10raz, jak Radex napisał: “Za kazdym razem jak sie jest w gorach, to zwraca sie uwage na inne szczegoly” i w pełni sie z tym stwierdzeniem zgadzam.
Nigdy nie przeżyjemy tych samych momentów (życie jest jak rzeka) nawet jak będziemy w tym samym miejscu z tymi samymi ludźmi… kto wie co na wycieczce może się wydarzyc i jaki to będzie miało wpływ na nasze życie. Z drugiej strony, kto wie co może nas spotkać tu, w domu gdy inni będą na wycieczce. Jednak będąc gdzieś “daleko” od domu ze znajomymi, można wiele się nauczyć i zebrać ogromne doświadczenie. Dlatego osobiście uważam, że warto pojechac na wyceczkę.
Rafal powiedział/a
o kurka! ktos z klasy humanistycznej ci to napisal? ;d
Achtung powiedział/a
Coś mnie napadło – czasem mam takie odpały:P
Malva powiedział/a
no i wg mnie Grzesiek dobrze pisze !
i ja jadę chyba 5 raz w góry stołowe. i ogólnie wisi mi to (; ważne, że z klasą !
Ania powiedział/a
I tak już chyba po wycieczce…
Brzóz powiedział/a
A ja powiem tak, ja po prostu nie lubię gór i nie mam ochoty tam jechać tylko dlatego, że jest to wycieczka klasowa. Poza tym nie jest dla mnie atrakcją jechanie z klasą i z nauczycielami na wycieczkę, gdzie będę musiała chodzić tylko tam, gdzie nam wskażą inni. Lubię jechać gdzieś niezależnie. Dlatego wolę pieniądze przeznaczyć na wakacje i pojechać tam gdzie chcę i lubię
A co do tego, co powiedział Radek, fakt, że nie mam ochoty jechać na wycieczkę, nie świadczy o tym, że nie jestem ciekawa świata, więc Radek, proszę, zastanów się zanim coś napiszesz!
RadeX powiedział/a
swojego zdania nie zmienie… zreszta i tak mnie to nie interesuje…